Miesięczne archiwum: Sierpień 2015

Magia zapachu czyli jak dobierać perfumy

Perfumy należą na pewno do sfery zbytku, podobnie jak wino, nie zaś sfery niezbędnej i koniecznej jak woda. Nie samym chlebem jednak żyje człowiek i radość z życia zaczyna się właśnie od tego, co niekonieczne.

Dobieranie właściwych perfum to prawdziwa przyjemność i świetna zabawa. Niektóre kobiety są wierne jednemu zapachowi przez wiele lat, inne lubią eksperymentować. Jedno i drugie podejście jest właściwe. Kobieta, która jest wierna swoim perfumom, zawsze będzie się nam z nimi kojarzyła, a ich zapach będzie przywoływał jej obraz.

Jeśli lubimy zmiany – powinnyśmy ograniczyć się do 4 zapachów:

  • lato – dzień i wieczór,
  • zima – dzień i wieczór.

Ciężkie, orientalne zapachy kojarzą się nam na ogół z kobietami ciemnowłosymi, natomiast lekkie z tymi o włosach jasnych. Nie jest to jednak obowiązująca zasada. Perfumy to nasza druga skóra, dlatego nigdy nie stosujmy zapachów, z którymi się nie identyfikujemy (np. dostałyśmy w prezencie i nie chcemy zrobić przykrości ofiarodawcy).

Wszystkie perfumy mają trzy fazy zapachowe:
I faza (nuta głowy) – to, co czujemy zaraz po uperfumowaniu, najbardziej ulotne części składowe kompozycji,
II faza (nuta serca) – czujemy przez 1 – 2 godziny
III faza (nuta bazy) – to najbardziej trwały składnik zapachu, wyczuwalny nawet  następnego dnia.

Zapachy na lato to zdecydowanie delikatniejsze nuty, często owocowe lub kwiatowe. Unikajmy wtedy raczej bardzo słodkich zapachów, gdyż w upalny dzień mogą zmęczyć i nas i naszych współtowarzyszy. Jeśli sami wyczuwamy zapach perfum jako mocny, krótko mówiąc, drażni nas, nie jest on na pewno dla nas dobry. Właściwy zapach to taki, który nie przeszkadza i którego prawie nie czujemy.

Zapachy dla kobiet dzielimy na:

  • kwiatowe (zielone, owocowe, świeże, aldehydowe, słodkie),
  • orientalne (słodkie i gorzkie)
  • chyprowe (zapachy oparte na olejku paczuli wyciągu z mchu dębowego; owocowe, kwiatowo – animalne, kwiatowe, świeże, zielone).

Edycje letnie perfum mają w swoich ofertach wszystkie znane firmy. Często jak np. w wypadku Escady zapach letni zmienia się co rok.

by2aUE8EJXiGer9r_display

 

Nuty dla panów to lawendowe, orientalne, cytrusowe, fougere (od francuskiego słowa skrzyp), chyprowe (cierpkie o przewadze olejku paczuli i mchu dębowego).

Czasem oszołomione I fazą zapachu kupujemy perfumy, które potem stają się zapachem nie do wytrzymania. Dlatego robiąc zakupy w perfumerii należy wypróbować zapach na skórze (nie na papierku) i sprawdzić, czy po kilku godzinach podoba nam się tak samo jak na początku. Nie należy testować więcej niż 2-4 zapachów jednorazowo (najlepiej na nadgarstku i wgłębieniach łokci), notując lub zapamiętując, na którym nadgarstku znalazł się określony zapach.

Perfum używamy tylko wieczorem, gdyż nasza skóra pachnie wówczas słabiej niż rano. Najtrwalsze są opakowania typu aerosol spray i atomizer. Napoczęte perfumy nie mogą stać wiecznie. Dlatego należy trzymać je w ciemnym, chłodnym miejscu i wybierać dla tych używanych na wieczór mniejsze opakowania.

Estee Lauder radzi, aby perfumy „nosić tam, gdzie ciało się porusza” – w zgięciu łokciowym, w zgięciu pod kolanem, na pulsie, wewnątrz dłoni. Naturalny ruch naszego ciała sprawia, że zapach zmienia co chwilę emanację – jest żywy. Najdłużej zapach utrzymuje się we włosach i na włóknach naturalnych oraz futrach. Podobno najlepszym sposobem na użycie zapachu jest rozpylenie go w powietrzu i wejście w tę chmurkę. Eksperymentujmy więc, szukajmy i rozpieszczajmy się tą odrobiną luksusu.