Archiwa kategorii: Poczytajki

moje felietony, wiersze, opowiadania…

Śmiechoty, odloty i trochę tęsknoty

W „Poczytajkach „ zamieszczać zamierzam różne moje utwory i utworki często pisane np. jako teksty piosenek na zamówienie, czasem do szuflady z nadzieją,że znajdą kiedyś zainteresowanego nimi kompozytora.

 Śmiechoty czy odloty?

Lubię bawić się słowem
jak w barokowej poezji,
trochę częstochowszczyzny
i odrobina finezji.
Nie wiem,co wyjdzie spod pióra
sonet, balladka czy oda,
czy Muza coś może skreśli,
a może od siebie doda.

DSC_0017
Śmiechoty, odloty, tęsknoty,
przeżywam i opisuję
a wierszyk sam się układa,
gdy czuję, że rymuję.

Potrzeba ciszy

150Na działce cieplutko, słońce jesienne przygrzewa i cisza…… przerywana tylko od czasu do czasu dźwiękiem przejeżdżającego samochodu, czy głosami przechodzących ludzi. Nic nie gra, nie buczy, nie informuje, nie reklamuje, nie namawia. Fajnie tak mimo bliskości miasta przez chwilę nie myśleć co dziś, co jutro, co muszę, co powinnam,  po prostu posłuchać bzyczenia pszczoły,cykania świerszcza, szelestu liści, swoich myśli- posłuchać ciszy.