Nawet kamień się uśmiechnie! Impro Atak czyli dwugodzinna terapia śmiechem!

helJuż dawno tak dobrze nie bawiłam się w teatrze. „Impro Atak” w łódzkim Teatrze Nowym to dwie godziny wspaniałej zabawy, relaksu i „terapii” śmiechem.Spektakl oparty jest na spontaniczności aktorów i publiczności. Nie ma jednak żadnego wyrywania widzów „do odpowiedzi”, czego ja osobiście nie lubię.

Zasady tego typu przedstawień opracował Keith Johnstone – angielski reżyser, pisarz, instruktor teatralny,autor książki „IMPRO-spontaniczne kreowanie świata”. jeden z największych autorytetów w dziedzinie improwizacji.

O tym jak przebiegać będzie zabawa decyduje publiczność, dlatego nie ma dwóch jednakowych spektakli. Bardzo trudnym, wymagającym niesamowitej inteligencji, poczucia humoru i błyskotliwości zadaniem aktorów jest zagranie postaci, jakie widzowie wymyślą i scen, o jakie poproszą. Widz podgląda niejako proces tworzenia poszczególnych scen, a nie łatwo zagrać np…… białą laskę niewidomego, która musi uruchomić…… helikopter. Jak widać pomysły z widowni są niejednokrotnie absurdalne, a efekt całkowicie nieoczekiwany śmieszy do łez.

Atmosfera wspaniała -bawi się publiczność, bawią się aktorzy, a po wyjściu z teatru dość długo jeszcze bolą szczęki od śmiechu. Opowiedzieć trudno, trzeba przeżyć na własnej skórze. Brawa dla pomysłodawców i wykonawców: Jacka Stefanika, Kamili Selwerowicz,  Jolanty Jackowskiej Michała Bielińskiego i Wojtka Oleksiewicza i oczywiście dla Sławomira Bartkiewicza który „oprawia” muzycznie przedstawienie za pomocą beat boxu czyli rytmicznego tworzenia dźwięków za pomocą narządów mowy:ust, języka, krtani, gardła i przepony.

Warto! Każdemu przyda się terapia śmiechem!

Jedna myśl nt. „Nawet kamień się uśmiechnie! Impro Atak czyli dwugodzinna terapia śmiechem!

  1. adam

    Sztuka IMPRO ATAK w mojej ocenie to największe rozczarowanie. Płaski, głupi żart, który niestety nie przypadł mi do gustu. Ale na szczęście każdy ma inny gust.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz