Lubię zimę.

Lubię zimę.IMG_0184

W żadnej innej porze roku nie odczuwam takiej przyjemności z przebywania w domu.

Od upału nie można uciec, zwłaszcza w naszych blokowiskach, a od zimna tak. Ciepły koc, ciepły prysznic, ciepła herbata i już robi się dobrze.

Lubie zimę.  IMG_0057      Oczywiście, najbardziej tę piękną z czapami śniegu na płotach i gałęziach, ze skrzącym się w słońcu śniegiem i soplami zwisającymi z dachów jak jaskiniowe stalaktyty. Nic tak jak śnieg nie podkreśla bogactwa kształtów w przyrodzie i architekturze i właśnie te różnorodne kształty wynagradzają brak kolorów.IMG_0050

Lubię zimę,tę szarą, taką miejską też, bo wtedy, jak w żadnym innym momencie, nie tęskni się za trawnikami pokrytymi żółtym podbiałem.

Wcześnie robi się ciemno, więc jest więcej czasu na książkę, słuchanie radia, płyt czy film odłożony latem na „kiedy będę mieć więcej czasu”.20141230_184856_LLS

Nie na darmo nasi przodkowie chodzili spać, gdy zapadał zmrok Zima była czasem odpoczynku i snu. Kiedy wiemy, że na dworze mróz, zawieja czy zimowa plucha, nasze łóżko, jak mówiła moja mama aż pachnie i zachęca do poleżenia czy snu.

A rano trzeba odśnieżyć samochód. Tak przyjemnie dotknąć śniegu, który pokrył karoserię. Czasem zgarniając go, biorę do ręki, bo po prostu…… lubię zimę.konkurs (11)

zdjęcia Moniki Zytki, Ani Zydler i moje

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.